Nie traktujmy konfliktów jak zło koniecznie. To, jak będziemy do nich podchodzić, zależy tylko i wyłącznie od naszego nastawienia. Można się ich bać. Można się nimi bawić. Można się też z nich wiele nauczyć. Chcę zachęcić Was do myślenia, że jeśli szanujemy siebie nawzajem, chcemy się rozumieć i tworzyć razem wspierającą i budującą relację na lata, to konflikty będą podłożem do rozwoju a nie wypadkiem przy pracy.
