Introwersja a lęk społeczny | które to ja? 0
Introwersja a lęk społeczny | które to ja?

Czy kiedykolwiek czułaś się gorzej na myśl o tym, że jesteś introwertyczką? Introwertyzm jest bardzo często mylony z fobią społeczną a jest to po prostu jedna z ludzkich cech składających się na osobowość, usposobienie i styl życia. To nic innego, jak typ charakteru. Nie jest to choroba, czy też jeden z rodzajów niebezpiecznych zaburzeń lękowych. To świadome preferencje, które wpływają na kształtowanie się stylu funkcjonowania jednostki w świecie pełnym bodźców.

Czujesz, że to Ty? Zapraszam do artykułu, z którego dowiesz się jak rozróżnić introwersję od lęku społecznego oraz zaakceptować w pełni to, w co zostałaś wyposażona.

 

CZYM JEST LĘK SPOŁECZNY?

Lęk w wielkim stopniu jest wyuczony, co znaczy, że można się też go oduczyć. 

Lęk społeczny to strach przed podleganiem obserwacji, ocenie i negatywnemu osądowi w sytuacjach towarzyskich lub publicznych, który odbiera Ci możliwość robienia tego, co byś chciała lub powinnaś robić. 

Przypada mu „zaszczyt” zajmowania trzeciego miejsca na liście najczęstszych zaburzeń przychicznych, zaraz po depresji i alkoholizmie. Lęk społeczny przekracza granicę dzielącą irytującą przypadłość od prawdziwego problemu wtedy, gdy powoduje u Ciebie dystres lub upośledzenie - co oznacza, że cię on rozstraja lub powstrzymuje przed prowadzeniem takiego życia, jakie byś chciała.

Lęk społeczny jest strachem przed tym, że ludzie zobaczą w nas jakieś wady i z tego powodu nas odrzucą. 

 

Kochana, jeśli doznajesz lęku społecznego, pewnie: 

  • masz dar refleksji - potrafisz dobrze zastanowić się nad tym, co chcesz powiedzieć
  • zdarza Ci się pomijać niepotrzebne słowa - w świecie pełnym wykrzykników i przyciągania do siebie na siłę uwagi wznosisz się w mówię ponad podejście „więcej znaczy lepiej”
  • jesteś głęboko empatyczna i prospołeczna oraz potrafisz wysilić się, żeby inni dobrze się poczuć
  • uważnie patrzysz i słuchasz a także masz talent do zapamiętywania twarzy
  • dochowujesz najwyższych standardów, co skutkuje wzorową pracą
  • masz szacunek do praw, potrzeb i uczuć innych ludzi

 

Zrozum, że lęk społeczny opiera się na wykrzywionym postrzeganiu prawdziwej siebie przy jednoczesnym przekonaniu, że ten obraz jest prawdziwy. Wyolbrzymiamy (czy nawet całkiem zmyślamy) swoje wady. Zamartwiamy się rzekomymi brakami, zupełnie zapominając o zaletach, które mamy do zaoferowania...

Nie musisz kopiować czyjejś pewności siebie, skoro możesz mieć swoją własną. Jedynym, czego potrzeba Ci do rozwoju, jest wola spróbowania. 

 

JAK ODRÓŻNIĆ FOBIĘ SPOŁECZNĄ OD INTROWERTYZMU?

  1. Introwersja jest wrodzona. Lęk społeczny zostaje nabyty.

Introwertyzm jest „cechą”, która jest zakorzeniona w człowieku od urodzenia.  Lęk społeczny kształtuje się w nas poprzez nasze życiowe doświadczenia. Mogą być to bardzo wczesne wydarzenia, których nawet nie będziesz pamiętać.

Aby uruchomić lęk społeczny potrzeba dwóch rzeczy: doświadczenia i unikania.

Być może w dzieciństwie nie nauczyłaś się prosić o pomoc, bo rodzice uprzedzali cię, że ludzie będą cię mieć za słabeusza. Taki maluch zacznie rozpatrywać swoje potknięcia z perspektywy tego, co teraz pomyślą sobie o nim inni. Stąd już krótka droga do lęku społecznego w życiu dorosłym.

A może życie w idealizującej ekstrawertyków kulturze, nauczyło Cię, że Twoje ciche usposobienie lokuje się gdzieś niżej? Bez względu na sposób, w jaki lęk społeczny przeniknął do Twojego mózgu, przyzwyczaiłaś się do myśli, że ludzie będą Cię surowo oceniać i mieć do ciebie zastrzeżenia.

Opanowałaś metodę unikania. Być może znalezienie się w centrum uwagi było dla ciebie w dzieciństwie tak krępujące, że zawsze juz potem tego unikałaś i nigdy nie miałaś okazji przekonać się, że potrafisz sobie z tym poradzić. Być może wpatrujesz się w swój telefon, kiedy czujesz się spięta albo uciekasz ze spotkania przed końcem, aby nie musieć z nikim rozmawiać - to wszystko niechcący trzyma cię w miejscu. Nie masz szansy odkryć, że ten cały trud związany z życiem towarzyskim nie jest tak straszny, jak myślisz, a Tobie nic pod tym względem nie brakuje.

 

  1. Introwersja lubi samotność, lęk społeczny wzbudza strach przed wyjściem do innych.

Introwertycy ładują akumulatory dzięki byciu w pojedynkę, sam na sam z kimś albo w małej grupie zaufanych przyjaciół. Przebywanie w samotności odświeża introwertyczkę i dodaje jej energii. Natomiast w przypadku lęku społecznego jesteś w pojedynkę mniej zestresowana, ale masz raczej poczucie ulgi niż zadowolenia. Unikasz spotkania czy odrzucasz zaproszenie na wyjazd, ale gdzieś w głębi ducha czujesz ból osamotnienia z powodu unikania kontaktów i przepełnia Cię żal. Stronisz więc od wydarzeń, w których zasadniczo chciałabyś brać udział, ale nie robisz tego ze względu na strach, że się wygłupisz, zostaniesz odrzucona albo będziesz czuć się nieswojo.

 

  1. Lęk społeczny żywi się perfekcjonizmem.

W przypadku perfekcjonizmu, kobieta uważa, że to jak wypadnie w towarzystwie, absolutnie nie układa się w pięćdziesiąt odcieni szarości, tylko jest albo czarne albo białe. Tylko nienaganne odegranie swojej roli w sytuacji społecznej może uchronić przed miażdżąca krytyką. Albo jesteś doskonała - zachwycasz inteligencją, humorem i opanowaniem - albo całkowicie trafisz poczucie własnej wartości. Tego rodzaju presja Cię paraliżuje. 

U introwertyków, perfekcjonizm nie stanowi problemu. Możesz zaciąć się w trakcie prezentacji, stracić wątek podczas rozmowy, nie być w 100% przygotowaną - ale to wszystko niekoniecznie źle świadczy o Tobie. Niektóre rozmowy rozkręcają się i płyną. Inne idą opornie czy są banalne, ale nie świadczy to, że Ty taka jesteś.

 

  1. Introwersja to Twoja droga przez życie a lęk staje Ci na drodze życia.

Lęk społeczny jest strachem przed obnażeniem. Działania, które podejmujemy, by uniknąć obnażenia, są źródłem przeszkód. Boisz się pokazać, że lekko się czerwienisz, kiedy próbujesz coś powiedzieć, więc zachowujesz milczenie. Czujesz, że ręce będą Ci się trząść przy rozmowie z nową osobą, więc trzymasz je zaplecione na klatce w geście, który krzyczy: „Nie zbliżać się!”.

Strach przed obnażeniem powoduje, że jesteśmy w trybie ciągłego automonitorowania i obawiania się, że powiemy coś nie tak czy ogólnie nawalimy. Właśnie w taki sposób lęk społeczny staje na drodze do prowadzenia życia, jakiego byśmy sobie życzyły.

Nielękliwa introwertyczka nie ma strachu przed obnażeniem, bo nie ma czego ukrywać. Wyjdzie z imprezy przed końcem, ale nie będzie towarzyszyć temu żadna samokrytyka czy skrępowanie. Pójdzie do domu poczytać, ugotować pyszną kolację czy wskoczyć pod koc. Bez osądzania, bez samobiczowania, bez wmawiania sobie, że nam nie zależy. To ona postanawia zamknąć za sobą drzwi. Strach nie decyduje za nią. 

Jeśli introwertyczka napotyka w życiu jakąś okazję, to wówczas jest w stanie przezwyciężyć swoją niechęć do kontaktów towarzyskich w imię osiągnięcia korzyści. Natomiast osoba z fobią społeczną postąpi inaczej. Ze względu na swój strach przed kontaktami z innymi ludźmi, jest w stanie zrezygnować nawet z największej okazji życiowej czy zawodowej.

 

INTROWERSJA CZY LĘK SPOŁECZNY?

Jeśli nadal nie jesteś pewna, jaka jest Twoja sytuacja, zrób eksperyment: wyobraź sobie, jak wyglądałoby Twoje życie towarzyskie, gdybyś czuła się pewna i swobodna. Jeżeli wyobrażasz sobie coś innego niż to, czego doświadczasz obecnie, przyczyną może być lęk, nie introwersja. 

Pamiętaj, że ani lęk społeczny, ani introwersja nie skazuje nas na wieczne stanie w kącie. Możemy wyeksponować to, co w nas najlepsze - sumienność, empatię, zdolność do głębokich przemyśleń i głębokiego odczuwania.

 

WZNIEŚ SIĘ POZA SWÓJ LĘK

Nigdy nie bagatelizuj lęku społecznego. Nieleczone zaburzenia z reguły prowadzą do powstania kolejnych, dlatego ważne jest, by na czas podjąć odpowiednie kroki, które pozwoli Ci „normalnie” żyć.

Strach nie jest złą emocją – jest nam bardzo potrzebny, gdyż ostrzega nas przed zagrożeniem, lecz nie powinien nami rządzić. Każda interakcja społeczna powinna być Twoim wyborem. Jeśli nie masz ochoty się z nikim spotkać, to dobrze, masz do tego prawo. Jednak, jeśli w Twojej głowie przejawia się chęć spotkania, lecz tuż obok pojawia się paniczny lęk przed oceną czy brakiem akceptacji, to najwyższa pora, by skonsultować się z profesjonalistą i zadbać o siebie.

Nauczenie się bycia sobą i wzniesienie się ponad lęk społeczny, podniosą jakość każdego aspektu Twojego życia. Bycie autentyczną, prawdziwą sobą pomoże Ci uzyskać maksimum z chaotycznego, niedoskonałego ale wyjątkowego życia, którym zostałaś obdarowana. 

 

Jedna rzecz, której jestem pewna w głębi ducha, to to, że wszystko jest z Tobą w porządku.

Poczuj się komfortowo ze sobą.

Horyzonty, ku którym można iść z tego miejsca, nie mają granic. Spróbujesz?

 

Komentarze do wpisu (0)

TERAZ W NIŻSZEJ CENIE
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl